O pierwszej gwiazdce z Piotrem Barońskim z Klubu Miłośników Astronomii i Astronautyki Proxima

O tym, która gwiazda w wigilię pojawia się na niebie pierwsza, gdzie najlepiej jej szukać i jak nie pomylić z planetą, opowiada Piotr Baroński, szef Klubu Miłośników Astronomii i Astronautyki "Proxima".

Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij

(© Archiwum prywatne)

Wiele osób tylko raz w roku wypatruje na niebie "wigilijnej gwiazdki", a Pan systematycznie śledzi zmiany na niebie. Czy gwiazda wigilijna jest naprawdę wyjątkowym ciałem niebieskim?
- Wyjątkowa jest chyba tylko pod tym względem, że czekamy na nią przez cały rok. Zgodnie z tradycją, w momencie, gdy ją dostrzeżemy, możemy już zasiąść do wigilijnej kolacji.

Którą gwiazdę określa się jako "wigilijna"?

- Trudno powiedzieć, nawet nie można podać nazwy tej gwiazdy. Jest to po prostu pierwsza gwiazda, którą uda nam się dostrzec na niebie. Bywa też tak, że zamiast gwiazdy w oczy rzuca nam się planeta, którą przyjmujemy za wigilijną gwiazdę.

Na jakim obszarze nieba powinniśmy jej wypatrywać?
- Nad zachodnim horyzontem. Teraz bardzo dobrze jest widoczna Wenus. W godzinach popołudniowo-wieczornych, jako pierwsza gwiazdka pojawia się zaś Jowisz, ale tak naprawdę to przecież planeta. Później nasz wzrok może przyciągnąć Wega w gwiazdozbiorze Lutni.

Rozumiem, że gdy będę patrzył w niebo, szukając tej pierwszej gwiazdy, nie od-różnię gwiazdy od planety?
- W pierwszej chwili można się pomylić, ale można też się szybko nauczyć, jak je rozróżnić. Planety są o wiele jaśniejsze od gwiazd, to łatwo zauważyć.

Czyli do wigilijnego stołu zasiadamy, gdy zobaczymy...
- Rzuca się nam w oczy niewątpliwie planeta - Jowisz.

W którym miejscu dokładnie jej szukać?

- Gdy tylko zacznie robić się ciemno, zmierzchać, Jowisz będzie wysoko nad południowym horyzontem.
∨ Czytaj dalej



Wracając do astronomii... Zima sprzyja "podglądaniu" gwiazd?

- O tyle jest dobrze zimą, że noc jest bardzo długa. Ale z drugiej strony, nie mając nawet amatorskiego obserwa-torium, trudno wytrzymać na dworze dłuższy czas.

Niebo w 2013 roku będzie interesujące dla astronomów?

- Będzie raczej ubogo, biorąc pod uwagę spektakularne zjawiska. Mam na myśli zaćmienia słońca lub księżyca. Najbliższe zaćmienie słońca będzie dopiero w 2015 roku. W roku 2013 będzie tylko bardzo słabe zaćmienie księżyca, tylko w jednym procencie.

Komentarze (0)

avatar

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!

Wybierz kategorię