Ford ściął cztery słupki oddzielające chodniki od ulicy, wjechał na chodnik i zatrzymał się na budynku przychodni zdrowia przy ulicy Batorego w Radomsku.

Początkowo zdarzenie wyglądało groźnie... Ford ściął cztery słupki oddzielające chodniki od ulicy, następnie wjechał na chodnik i zatrzymał się dopiero na budynku przychodni zdrowia przy ulicy Batorego. Interweniowali strażacy i policjanci.

- Kierowca pewnie zasłabł – komentowali mieszkańcy okolicznych bloków, którzy byli świadkami zdarzenia. Okazało się jednak, że kierowca forda, 68-letni mieszkaniec Radomska, zasnął za kierownicą. Ani jemu, ani innym użytkownikom drogi nic się nie stało. Został jednak przez policjantów ukarany mandatem w wysokości 100 zł

Wypadki

Komentarze (2)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Fac (gość)

Jakby dostał większy mandat , to pewnie by nie zasnął przez najbliższe dni.Za brak zapiętych pasów też 100 zł. W taryfikatorze nie było wyższego, chyba że takie rzeczy nie są ujęte.