Tragedia pod Radomskiem. Było ślisko, a kierowcy jechali za szybko. Jedna osoba zginęła

Najprawdopodobniej śliska nawierzchnia i niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze doprowadziły 12 lutego do dwóch wypadków. W Zapolicach zginęła kobieta.

Najprawdopodobniej śliska nawierzchnia i niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze doprowadziły 12 lutego do dwóch wypadków na terenie powiatu radomszczańskiego. Około godz. 11. w Zapolicach (gm. Kodrąb) 37 -letnia kierująca fordem nie dostosowała prędkości do warunków na drodze, straciła panowanie nad pojazdem i uderzyła w przydrożne drzewo. Właśnie około godz. 11. w rejonie Radomska zaczął padać deszcz ze śniegiem.
- Mimo reanimacji, kobieta na skutek odniesionych obrażeń zmarła na miejscu wypadku. Decyzją prokuratora jej ciało zostało zabezpieczone w radomszczańskim prosektorium - poinformowała mł. asp. Aneta Komorowska, rzecznik KPP w Radomsku.

W tym samym czasie do wypadku doszło w miejscowości Chełmo (gm. Masłowice). 32-letnia kierująca oplem corsą straciła panowanie nad autem i też uderzyła w drzewo. W samochodzie jechało jeszcze dwoje dzieci w wieku 4 i 6 lat. Na szczęście nikt odniósł poważnych obrażeń. Kierująca była trzeźwa, wszyscy są mieszkańcami gminy Masłowice.

Policjanci apelują o rozwagę na drodze. - Szczególnie ostrożni powinniśmy być w okresie jesienno-zimowym, kiedy nawierzchnia dróg, mimo że jest czarna bywa często śliska, z czego nie zawsze zdajemy sobie sprawę. Bardzo ważna jest jazda z bezpieczną prędkością, dostosowaną do aktualnych warunków drogowych - przestrzega mł. asp. Aneta Komorowska.
∨ Czytaj dalej

Komentarze (15)

avatar
avatar
Elżbieta (gość)

Jeśli miałeś wypadek na terenie całej Polski czy zagranicą-zadzwoń pomogę uzyskać Tobie należne odszkodowanie-tel.725 943 367 Wysokie odszkodowania.Tzn.Jeśli miałeś wypadek w pracy,komunikacyjny,zadośćuczynienie,błędy medyczne,złamania,potrącenia,potknięcia,w sklepie,na posesji,słupy energetyczne,elektryczne,w szkole,gazociągi,odszkodowanie za urodzenie dziecka,za stan wojenny 13 grudzień 1981 r.,za zwrot karty pojazdu,wypadek w szkole,powodzie,zalania mieszkaniowe,zerwanie linie energetyczne,wodociągi,majątkowe itp.zadzwoń pomogę.Nasza firma jest rzetelna i 130 tysięcy ponad należnych odszkodowań wywalczyliśmy.Jeśli miałeś albo ktoś z Twojej rodziny,znajomych,sąsiadów do 10.08.1997 r. wstecz zadzwoń pomogę itp.

avatar
koleżanka (gość)

Znam Martę bardzo dobrze. Nie mogę uwierzyć w to co się stało, jestem w szoku. Martusiu nie martw się wszystko będzie dobrze. [*]

avatar
LILI (gość)

NAJLEPIEJ OCENIAĆ WSZYSTKICH TYKLO NIE SIEBIE, ALE JEST PRAWDA ,ZE JEŻDŻĄ NIEOSTROŻNIE, NERWOWO SZYBKKO, PEDZA I TAK SIĘ KOŃCZY JUZ NIGDZIE NIE BEDZIE SIĘ SPIESZYĆ!!!!!!! JADĄC TYMI WIEJSKIMI DROGAMI JESTEM PRZERAŻONA JAK PĘDZA TAKIE WIDOCZNIE MIAŁA PRZEZNACZENIE.

avatar
gość (gość)

Jestem z klasy jej córki. To, co się stało wstrząsnęło nami wszystkimi. Teraz życie jej rodziny zmieni się diametralnie...
Jestem z rodziną p. Moniki i Martą całym sercem!

avatar
ŁW. (gość)

Gościu, takie komentarze to sobie zachowaj dla siebie. Tragedia dla córki, rodziców, a Ty takie idiotyzmy wypisujesz!

Wybierz kategorię