Co kryje centrum Radomska? Oto efekty wykopalisk prowadzonych przed budową parkingu przy ul. Reymonta i al. Jana Pawła II. ZDJĘCIA

Małgorzata Kulka
Małgorzata Kulka
Krzysztof Błaszczyk
Udostępnij:
W ubiegłym roku, zanim ruszyła budowa parkingu, na terenie między ul. Reymonta a al. Jana Pawła II w Radomsku, przeprowadzono prace archeologiczne. Była to właściwie kontynuacja wykopalisk prowadzonych wcześniej przed rewitalizacją ul. Reymonta. Co tym razem udało się odkryć archeologom? O tym opowiedział nam Krzysztof Błaszczyk.

Wstępne podsumowanie badań wykopaliskowych na ul. Reymonta oraz parkingu przy ul. Jana Pawła II w Radomsku było tematem wykładu Krzysztofa Błaszczyka. Archeolog o znaleziskach i wysnutych na ich podstawie wnioskach mówił w sobotę (14 maja) podczas Nocy Muzeów 2022 w Muzeum Regionalnym w Radomsku. O tym, co znaleziono podczas wykopalisk na ulicy Reymonta, już pisaliśmy (link poniżej)... a oto, jakie były efekty kolejnych prac?

Wykopaliska pod parkingiem w centrum Radomska

Co archeolodzy odkryli pod powstającym obecnie parkingiem między ul. Reymonta a al. Jana Pawła II?

- Badania prowadzone na parkingu były bezpośrednio powiązane z tymi prowadzonymi na ulicy Reymonta. Konserwator na podstawie oceny tamtych znalezisk ocenił, że na pewno i tutaj archeologia będzie. I nie pomylił się. Na całym obszarze, gdzie teraz powstaje parking, znaleźliśmy pozostałości z XVII, VII, a nawet XIII wieku, czyli średniowiecza, z tych czasów obiektów było mnóstwo - opowiada Krzysztof Błaszczyk.

W części terenu badacze natrafili na kontynuację cmentarza znajdującego się przy kościele św. Ducha, a także na przytułek - dom szpitalny należący do parafialnej działki oraz zabytki ceramiczne, metalowe, szkła, kości ludzkie i zwierzęce.

- Mamy również konstrukcje drewniane, od studni po konstrukcje kanałów, którymi doprowadzana była woda do posesji. Znaleźliśmy średniowieczne obiekty archeologiczne, jamy, paleniska, chałupy - ale nie drewniane, tylko w firmie niecek po szałasach - mówi archeolog.

Ludzkie szkielety znaleziono przy kościele św. Ducha. Jak wyjaśnia Krzysztof Błaszczyk, kości były w gorszym stanie, niż te na ulicy Reymonta, bo znajdowały się w bardziej wilgotnym miejscu.

Między ul. Reymonta i al. Jana Pawła II znajdowały się też bruki, dziedzińce, podwórka i zarysowania średniowiecznych zagród. - Mamy potwierdzenie, że w tym miejscu hodowano zwierzęta w ramach zagród oddzielonych formą płotu. Do dziś zachowały się tylko ciemne linie na żółtym piasku. To ewenement, to tej pory podczas wykopalisk niespotykany - podkreśla Błaszczyk.

Bardzo ciekawym elementem odkrytym podczas wykopalisk były również kanały. - Sądziliśmy, że w wodę najbliższą okolicę zaopatrywała Radomka, a te kanały nas zaskoczyły. Odkryliśmy, że zamiast chodzić po wodę do Radomki, skanalizowano ciek wody idący między muzeum a klasztorem. Teraz jest on już niewidoczny - opowiada. Kolejne odkrycie to tzw. babiniec, czyli fragment kościoła dobudowany w XVIII wieku. Dom szpitalny odkryliśmy tylko narożnikiem, ale potwierdziliśmy, że w tym miejscu się znajduje.

Co kryje centrum Radomska? Oto efekty wykopalisk prowadzonyc...

Czytaj też o efektach wykopalisk prowadzonych kilka lat temu przed rewitalizacją krótkiego odcinka ulicy Reymonta w Radomsku:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

J. Parys: Zajęcie statków przez władze Doniecka to rodzaj odwetu

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie