reklama

Dzielimy się władzą - z Piotrem Kagankiewiczem, starostą i szefem zarządu powiatowego PO

Marek Obszarny
Piotr Kagankiewicz, starosta, który został szefem zarządu powiatowego Platformy Obywatelskiej w Tomaszowie
Piotr Kagankiewicz, starosta, który został szefem zarządu powiatowego Platformy Obywatelskiej w Tomaszowie Beata Dobrzyńska
Z Piotrem Kagankiewiczem, starostą, który został szefem zarządu powiatowego Platformy Obywatelskiej w Tomaszowie, rozmawia (nie tylko o tym) Marek Obszarny

Czym będzie się różnić Platforma Kagankiewicza od Platformy Haraśnego?
Nie doszukiwałbym się różnic w prowadzeniu Platformy. Na pewno, to co dobre, będzie kontynuowane, natomiast to, co nie wychodziło najlepiej, będzie wymagało korekty i takie korekty będą.

Sprowadźmy to do konkretów.

Pierwszą zmianą, która już nastąpiła jest to, że w zarządzie powiatu PO są reprezentanci wszystkich siedmiu kół z powiatu tomaszowskiego. Jedna zasada - stawiamy na zgodę pośród członków PO, nie "wycinamy" nikogo. Przeciwnie, dzielimy się władzą. Drugą istotną rzeczą jest to, że chcemy współpracować z samorządami, czyli wszystkimi wójtami i prezydentem miasta. Jesteśmy otwarci na współpracę ze wszystkimi partiami…

Co widać choćby po składzie zarządu powiatu…
Dokładnie. Jestem zdania, że we wszystkich formacjach politycznych są ludzie lepsi i gorsi. Sztuką jest, by wpływ na zarządzanie miastem, gminami, powiatem, mieli ci lepsi i dogadywali się między sobą.

Brzmi pięknie, ale utopijnie.

Z perspektywy 5 lat pracy w samorządzie powiatowym powiem, ze jest to nie tylko możliwe, ale wręcz potwierdzone faktami. W poprzedniej kadencji współdziałaliśmy z FSL i SLD, a w tej z PiS i SLD.

Pana zdaniem tak egzotyczne koalicje są w porządku? Ludzie głosując wybierają jednak konkretny światopogląd…

Wystarczy dobrać dobrych ludzi. Poza tym jest istotna różnica między samorządem a Sejmem. W samorządach pracujemy w granicach prawa i na podstawie prawa, które było uchwalane przez wszystkie frakcje polityczne. Mimo, że jestem członkiem PO, to muszę pracować według prawa ustanowionego przez PO, ale i PiS, SLD czy PSL.

Jak pan zareagował, gdy prokuratura postawiła zarzut niedopełnienia obowiązków Grzegorzowi Haraśnemu za wydanie warunków zabudowy dla galerii przy ul. Barlickiego?
Trochę jestem zaskoczony. Natomiast są to tylko zarzuty i mam nadzieję, że Grzegorz się obroni. Zachował się honorowo, zawiesił członkostwo.

Ktoś mu to doradził?

Ja mu nie doradziłem i nie wiem czy zrobił to ktoś inny.

Jak pan ocenia wydanie przez pana Haraśnego decyzji, przez którą dziś ma zarzut karny?
Nie chcę komentować decyzji pana Haraśnego. Pracujemy w granicach prawa i jeśli nie ma podstaw prawnych, to takich decyzji się nie wydaje. Reprezentujemy prawo.

A jeśli przyświeca nam wyższy cel?
Nie możemy na takich stanowiskach usprawiedliwiać się wyższym celem, bo powstałby chaos i nic więcej. Nie widzę natomiast szkodliwości tej decyzji dla społeczeństwa.

Co z tym rozłamem w tomaszowskiej PO? Dużo jest do posklejania?
Rozłam to za duże słowo. Mogły być kwestie sporne, ale tak jak postanowiłem na kompromis, tak chcę we współpracy ze wszystkimi kołami budować pozycję PO.

Jakie ambicje, jakie cele ma dziś tomaszowska PO?
Pierwszy - wypaść dobrze w wyborach parlamentarnych. Marzeniem byłoby mieć posła z naszego środowiska w Sejmie, ale liczy się też dla nas sam wynik, jaki osiągniemy. Drugi - w powiecie tomaszowskim - chcemy żeby ludzie skupieni wokół PO byli wiarygodni dla wszystkich formacji politycznych i komitetów wyborczych.

Ilu członków liczy dziś PO na Ziemi Tomaszowskiej?
Około 200.

Jaka jest dynamika? Przybywa, ubywa?

Dynamika była wyraźna przed wyborami samorządowymi.

Ilu z tych, którzy się wówczas zapisali, do dziś płaci składki?

Tych, którzy odpadli jest niewielu, myślę, że nie więcej niż 5 procent.

Co pan myśli o zarządzaniu miastem? Ma pan jakieś wnioski dla kolegów z ratusza?
Ostatnie głosowanie nad absolutorium dla prezydenta świadczy o budowaniu ponownego zaufania do prezydenta. Ostatnia sesja była przełomowa, bo pokazała, że buduje się to zaufanie, a dzięki niemu miasto może w końcu ruszy z kopyta. Jak zaczyna panować zgoda, to będzie dobrze, a jeśli będzie kłótnia to nawet najlepsze pomysły nie będą realizowane.

Był pan już gdzieś na wakacjach?
Może mi się uda wyjechać w sierpniu, ale najwyżej na 10 dni.

Klimat krajowy czy bardziej południowy?

Wybieram się z rodziną na wybrzeże Morza Bałtyckiego.

Żłobki tylko dla szczepionych

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3