Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Gmina Masłowice: Kapliczka św. Jana Nepomucena w Przerębie odzyska blask

nm
Gmina Masłowice: Kapliczka św. Jana Nepomucena w Przerębie odzyska blask
Gmina Masłowice: Kapliczka św. Jana Nepomucena w Przerębie odzyska blask fot. Yacek/www.radomszczanski.pl
Gmina Masłowice: Kapliczka św. Jana Nepomucena w Przerębie odzyska blask

Stoi z dala od głównych szlaków turystycznych i niewielu, oprócz mieszkańców okolicznych miejscowości, ją zna. Tymczasem kapliczka św. Jana Nepomucena w Przerębie w gm. Masłowice jest cennym zabytkiem – perełką rodzimego kamieniarskiego warsztatu artystycznego z okresu późnego baroku. Dzięki kompleksowej renowacji prowadzonej przez Powiat Radomszczański zabytek wróci do dawnej świetności.

Ustawiona na cokole rzeźba św. Jana Nepomucena z Przeręba pochodzi z 1777 roku. Wykonano ją z piaskowca pochodzącego z pobliskiej Góry Chełmo. Kapliczka jest śladem kultu, który wyjątkowo silnie rozprzestrzenił się na naszych ziemiach w drugiej połowie XVIII wieku, po tym, jak jego relikwie świętego trafiły na Jasną Górę. Jan Nepomucen czczony jest jako patron jezuitów, sakramentu spowiedzi i dobrej sławy. Według tradycji ludowej był świętym, który strzegł mostów, chronił pola i zasiewy przed powodzią, ale również i suszą. Dlatego figury tego świętego (tzw. nepomuki) można spotkać do dziś przy drogach w sąsiedztwie mostów, rzek, na placach i skrzyżowaniach dróg. Inne znane figury tego świętego stoją m.in. w Parku Świętojańskim w Radomsku oraz w Chełmie.

Decyzję o renowacji kapliczki w Przerębie poprzedziły zalecenia kierowane w tej sprawie przez ekspertów piotrkowskiej delegatury Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Łodzi, którzy wskazywali na konieczność ratowania cennego zabytku. Podkreślali "wysoki poziom artystyczny zabytku wskazuje na czerpanie inspiracji ze sztuki Czech i Śląska. Wykonanie rzeźby z piaskowca ze złoża Chełmo jest kolejnym przykładem użycia tego materiału w okresie późnego baroku. Rzeźba posiada wysokie walory artystyczne i kulturowe, a ze względu na swoje pierwotne usytuowanie jest doskonałym źródłem badawczym dla historyków sztuki i hagiografów".

Zabytek stojący w pasie drogowym wymagał gruntowej renowacji, zwłaszcza że w czasie deszczu był regularnie ochlapywany wodą przez przejeżdżające auta. Na figurze widać było liczne spękania i ubytki oraz ślady wielu kolejnych napraw. Konserwatorzy zabytków wskazali, że aby ocalić kapliczkę, oprócz oczyszczenia oraz usunięcia przemalowań, zaplamień i wtórnych reperacji konieczne jest m.in. sklejanie spękań i rekonstrukcja brakujących elementów, założenie powłoki hydrofobowej, izolacja i stabilizacja fundamentów. Jak wstępnie szacowano, całość koniecznych prac mogła kosztować nawet ponad 50 tys. zł.

Powiat wystąpił do Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków o dotację na wykonanie prac. Niestety, ze względu na brak środków – dofinansowania nie uzyskał. W tej sytuacji cały ciężar finansowania remontu kapliczki spoczął na budżecie samorządu powiatowego.

Przetarg na wykonanie robót wygrała profesjonalna firma z Łodzi. Po wstępnych ekspertyzach wartość najbardziej koniecznych prac oszacowano na 21 tys. zł. Już w początkowym etapie okazało się, że stan zabytku jest zły, dlatego zakres prac musi być szerszy, a renowacja pociągnie za sobą kolejne koszty. Podczas wrześniowej sesji Rada Powiatu zgodziła się więc przekazać na ten cel dodatkowe 14 tys. zł.

Obecnie kapliczka jest poddawana renowacji w pracowni konserwatorskiej w Łodzi. Pod koniec października powinna wrócić na swoje miejsce na cokół Przerębie.

Św. Jan Nepomucen był czeskim księdzem m.in. kanonikiem przy katedrze na praskich Hradczanach. W związku z zatargiem między królem Czech Wacławem IV a arcybiskupem, Jan Nepomucen popadł w niełaskę władcy i w 1393 r. został uwięziony. Następnie zrzucono go z mostu Karola do rzeki Wełtawy. Jego zwłoki złożono w katedrze na Hradczanach. Został kanonizowany 19 marca 1729 r. Według legend po otwarciu krypty świętego okazało się, że jego zwłoki mają nienaruszony język. Według innej wersji, Jan Nepomucen po odmówieniu ujawnienia tajemnicy spowiedzi Zofii Bawarskiej królowi czeskiemu Wacławowi IV (król podejrzewał żonę o niewierność), został poddany ciężkim torturom i w konsekwencji wrzucony do Wełtawy.

Informacja rzecznika prasowego Powiatu Radomszczańskiego

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Czy ubezpieczanie upraw zyskuje na popularności?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na radomsko.naszemiasto.pl Nasze Miasto