reklama

Niezły początek drużyn w okręgówce

Jacek DrożdżZaktualizowano 
Pierwszy mecz w III lidze Pilica rozegrała z Aleksandrowem. O piłkę walczy Marek Jończyk (żółta koszulka)
Pierwszy mecz w III lidze Pilica rozegrała z Aleksandrowem. O piłkę walczy Marek Jończyk (żółta koszulka) fot. Dariusz Śmiegielski
Udanie rozpoczęły rozgrywki nasze zespoły piłkarskie. W pierwszych meczach rundy jesiennej nasz beniaminek w III lidze, Pilica Przedbórz zremisował 1:1 z Sokołem Aleksandrów, natomiast w okręgówce po 2:1 wygrały Świt Kamieńsk i Mechanik Radomsko.

Historyczny, pierwszy mecz w III lidze Pilica rozegrała przed własną publicznością. Szczęście było blisko. Gospodarze objęli prowadzenie w pierwszej połowie po bramce Bartosza Grali, a gola stracili w... doliczonym czasie gry. - Zabrakło doświadczenia, ale będziemy go nabierać w każdym meczu. Przy stanie 1:0 okazję do strzelenia bramki miał Przemysław Korytkowski, ale piłka trafiła w poprzeczkę. Gdyby wpadła do bramki, byłoby po meczu - komentuje Andrzej Dec, trener Pilicy. - W doliczonym czasie gry Sokół nas jednak przycisnął. Szkoda, że nie potrafiliśmy utrzymać piłki z dala od naszej połowy. Mamy jednak pewne przemyślenia, które przydadzą się w następnych meczach.

Dec przyznaje jednak, że zwycięstwo było blisko i szkoda, że wymknęło się z rąk. - Sokół grał w II lidze, my awansowaliśmy z IV. Przed meczem liczyłby się dla nas nawet jeden punkt. Ale po meczu można powiedzieć tylko: szkoda - twierdzi.

W sobotę o godz. 17. Pilica podejmuje na swoim boisku Ceramikę Opoczno. Zapowiada się ciekawy mecz, bo do Ceramiki wrócił super strzelec Grzegorz Piechna.

Od zwycięstw zaczęli za to rozgrywki nasi piłkarze z ligi okręgowej. Dla Kamieńska bramki w meczu ze Szczerbcem Wolbórz strzelili Przemysław Olejnik i Arkadiusz Cieślik. - To był bardzo ciężki mecz z przeciwnikiem bardzo dobrze przygotowanym kondycyjnie, zgranym... Musieliśmy grać szybką piłkę i wpierwszej połowie ta taktyka przyniosła efekty, strzeliliśmy dwie bramki - mówi Sławomir Majak, trener Świtu. - W drugiej połowie Wolbórz strzelił przypadkową bramkę i zrobiło się nerwowo... Choć po raz drugi nie był nam w stanie już zagrozić. Za to my mieliśmy jeszcze dwie sytuacje strzeleckie, ale ich nie wykorzystaliśmy.

Mechanik Radomsko grał w Czerniewicach. Podopieczni Rafała Ozgi wyszli zwycięsko z tej konfrontacji. Gole dla Mechanika zdobyli Łukasz Martynowski i Przemysław Krawczykowski. Trener przyznaje jednak, że nie było to łatwe spotkanie. - To beniaminek w okręgówce, nie było wiadomo, jak gra, na co go stać... Chwilami przeżywaliśmy ciężkie momenty. Szkoda, że przy stanie 2:0 gola nie strzelił Marek Woźniak, bo grałoby się nam spokojniej - opowiada Ozga. - Najważniejsze jest zwycięstwo. Najbliższe mecze pokażą, co będzie dalej, bo grę tego zespołu na niektórych pozycjach jeszcze trzeba poukładać...

Już w sobotę II kolejka spotkań. Mechanik o godz. 17.30. zmierzy się u siebie z Astorią Szczerców, natomiast Świt w niedzielę jedzie do Drzewicy.

Jedenastka jesieni Fortuna 1 Ligi

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3