reklama

Radomsko: Mogło być lepiej

Jacek DrożdżZaktualizowano 
Świt Kamieńsk (niebieskie koszulki) pokonał Mechanika Radomsko 2:1, ale w ligowej tabeli jest niżej
Świt Kamieńsk (niebieskie koszulki) pokonał Mechanika Radomsko 2:1, ale w ligowej tabeli jest niżej Mariusz Siemiński
Sławomir Majak zastanawia się nad dalszym prowadzeniem Świtu Kamieńsk, a Mechanik wciąż jeszcze trenuje.

Nasz jedynak w III lidze, Pilica Przedbórz skończył ligowe zmagania, ale w ostatni weekend rozegrał jeszcze mecz w wojewódzkim Pucharze Polski. Przedborzanie wygrali z Lechią Tomaszów 4:3 i zagrają w finale turnieju.


- Po wywalczeniu awansu do III ligi chcieliśmy jak najlepiej wypaść w rundzie jesiennej i zająć bezpieczne miejsce w tabeli - tłumaczy Andrzej Dec, trener Pilicy. - To nam się udało, choć pozostał niedosyt, bo mogliśmy zdobyć więcej punktów. Liczę, że wiosną będzie lepiej.


Pilica zamierza trenować do końca listopada, potem piłkarze mają wolne, choć będą grać np. w turniejach halowych. Sprawy personalne w zespole mają się wyjaśnić do końca listopada.


W lidze okręgowej Mechanik Radomsko jeszcze trenuje.
- Początki mieliśmy trudne, powodów było kilka, m.in. to, że nie mogliśmy trenować na głównej płycie. I na boisku w Radomsku czuliśmy się gorzej niż przeciwnik - mówi trener Rafał Ozga, trener. - Z rundy jesiennej jestem jednak zadowolony, bo skończyliśmy ją na drugim miejscu... Szkoda tylko, że zespół z Moszczenicy uciekł nam o siedem punktów. Jednak wiosną będzie sporo spotkań i wszystko się może zdarzyć.


Ozga liczy, że piłkarze, którzy dotychczas grali w Radomsku nie zmienią klubowych barw zimą i wiosną pozostaną w zespole.
- A jeśli dojdzie jeszcze trzech, czterech dobrych zawodników, wtedy będziemy w stanie powalczyć o wyższe cele - zapewnia trener.


Świt Kamieńsk też ma wolne.
- Plany przed rundą jesienną były ambitne, mieliśmy liczyć się w walce o awans do IV ligi. Rzeczywistość pokazała jednak, że nas na to nie stać. Mieliśmy problemy kadrowe, zwłaszcza w ostatnich meczach i straciliśmy za dużo punktów - komentuje Sławomir Majak, trener Świtu. - Czas pokaże, co będzie wiosną. Nierozstrzygnięte są wybory samorządowe, a chcielibyśmy poznać także deklaracje włodarza gminy co do przyszłości piłki nożnej.


O ewentualnych planach na dalszy pobyt w Kamieńsku Majak mówi krótko: przebudowa w rundzie wiosennej zespołu i przygotowanie go do walki za rok o awans do IV ligi.
W przyszłym tygodniu okaże się, czy szkoleniowiec w ogóle zostanie w Świcie.

- Mam kontrakt podpisany do końca grudnia. Jestem już po rozmowach z zarządem klubu, w przyszłym tygodniu sprawy mają się wyjaśnić - zdradza Majak. - Wszystko zależy od kwestii finansowych, stabilnego budżetu klubu. Jeśli mamy budować drużynę na miarę IV ligi, to wzmocnienia są potrzebne. A do tego konieczne są pieniądze.


Przypomnijmy, Świt jest na piątym miejscu w tabeli.

Puchar Świata w skokach narciarskich

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3