Śmiertelny wypadek na DK 91 w Gomunicach. Trzy auta osobowe najechały na leżącego mężczyznę

Dag
Do śmiertelnego wypadku doszło dziś w nocy (6 marca) na drodze krajowej 91 w Gomunicach. Kierowcy trzech samochodów osobowych kolejno najechali na leżącego na jezdni mężczyznę. Droga przez kilka godzin była zablokowana, a ruch skierowany na lokalne objazdy.

Śmiertelny wypadek na DK 91 w Gomunicach, między Kamieńskiem a Radomskiem

Do tragicznego zdarzenia doszło dzisiaj w nocy (6 marca) przed godziną drugą. Ze wstępnych informacji służb ratowniczych pracujących na miejscu wynika, że 24 - letni kierowca z Tychów, jadąc vw crafterem w kierunku Kamieńska, najechał na leżącego na prawym pasie jezdni mężczyznę.

Następnie na mężczyznę najechał kierowca skody octavia, 24 - letni mieszkaniec powiatu radomszczańskiego, a następnie kolejny kierowca fiata ducato, 23 - letni mieszkaniec Piotrkowa Tryb. Kierowcy byli trzeżwi, pobrano krew do badań.

W wyniku zdarzenia leżący mężczyzna poniósł śmierć na miejscu. Prokurator zdecydował o zabezpieczeniu wszystkich pojazdów.

Trwa identyfikacja tożsamości nieżyjącego mężczyzny oraz przyczyna pojawienia się ofiary na ulicy. Postępowanie prowadzi Komenda Powiatowa Policji w Radomsku.

Droga przez kilka godzin była zablokowana w obu kierunkach.

Więcej informacji wkrótce.

Będą zmiany zasad w noszeniu maseczek?

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
6 marca, 16:45, Alfred:

Może mi ktoś wytłumaczyć jak przejechanie po człowieku na asfalcie nie wywołuje żadnych reakcji u kierowców? Mnie pod koło gołąb wszedł to auto się uniosło, a co dopiero człowiek. Chyba, że jeden za drugim jechał i zanim pierwszy się zatrzymał to kolejni przejechali.

No sorry, może pieszy szedł pijany. Stracił stabilność i upadł pod auto, a za nim jechały jeszcze kolejne dwa pojazdy. A chyba nie muszę Ci mówić że główna droga jest w remoncie. Więc cały ruch idzie bokiem

A
Alfred

Może mi ktoś wytłumaczyć jak przejechanie po człowieku na asfalcie nie wywołuje żadnych reakcji u kierowców? Mnie pod koło gołąb wszedł to auto się uniosło, a co dopiero człowiek. Chyba, że jeden za drugim jechał i zanim pierwszy się zatrzymał to kolejni przejechali.

Dodaj ogłoszenie