Sprawa Kinemy w sądzie. Będzie likwidacja stowarzyszenia OSP Radomsko? Co dalej z budynkiem?

Małgorzata Kulka
Małgorzata Kulka
fot. Archiwum NaszeMiasto.pl
Nie widać finału sprawy Kinemy, dawnego radomszczańskiego kina. Własność stowarzyszenia OSP Radomsko od lat niszczeje, a próby przekazania obiektu miastu nie powiodły się. Sprawa trafiła już do sądu, starosta Beata Pokora wystąpiła o likwidację stowarzyszenia. Powiadomiono także prokuraturę.

Nie widać finału sprawy Kinemy, dawnego radomszczańskiego kina. Własność stowarzyszenia OSP Radomsko od lat niszczeje, a ostatnie próby przekazania obiektu miastu nie powiodły się. Sprawa trafiła już do sądu...

O Kinemie 23 czerwca po raz kolejny rozmawiali radni Radomska z komisji rozwoju. Rozmawiali sami, ponieważ żaden przedstawiciel OSP nie zjawił się na środowym posiedzeniu. Jak się okazuje, obecnie o obiekcie właściwie nie ma z kim dyskutować. Po tym jak nie doszło do skutku przekazanie budynku miastu - czemu mieli się sprzeciwić druhowie-seniorzy - prezes stowarzyszenia zrezygnowała z funkcji, a klucze zostawiła w skrzynce pocztowej. Nie ma więc osoby, która chciałaby się wypowiadać w imieniu członków stowarzyszenia. Nie ma nawet prawnej możliwości, by zwołać walne zgromadzenia i wybrać nowy zarząd. Próby kontaktu ze stowarzyszaniem trafiają w próżnię, dlatego radni poprosili o interwencję starostę, bo to powiat nadzoruje działalność stowarzyszeń.

Organ nadzorujący, czyli starosta powiatu sprawuje nadzór nad stowarzyszeniami wyłącznie w zakresie zgodności ich działania z przepisami prawa i postanowieniami statutu. W ramach tego nadzoru ma on prawo żądać dostarczania przez zarząd stowarzyszenia odpisów uchwał walnego zebrania oraz niezbędnych wyjaśnień od władz stowarzyszenia. Pomimo ponawianych wezwań stowarzyszenie nie udzieliło jednak żadnej odpowiedzi. W tej sytuacji w związku z rażącym i uporczywym naruszaniem prawa oraz statutu starosta 23 marca 2021 roku skierował do właściwego sądu wniosek o rozwiązanie stowarzyszenia - tłumaczy Wioletta Bąk-Kempa, rzeczniczka radomszczańskiego starostwa.

Niezależnie, mając uzasadnione podejrzenia co do naruszenia prawa starosta Beata Pokora skierowała sprawę do prokuratury. Postępowanie prowadzi obecnie policja.

Z informacji przewodniczącego komisji Jacka Gębicza, wynika, że posiedzenie sądu w sprawie likwidacji OSP ma się odbyć w lipcu. Nie należy się jednak spodziewać szybkiego rozwiązania problemu.

Radni zastanawiają się, co stanie się z budynkiem po ewentualnej likwidacji stowarzyszenia. Jak twierdzi radny Radosław Rączkowski, w statucie OSP istnieje zapis, że w takiej sytuacji Kinema staje się własnością jednego z domów dziecka w Warszawie. W takiej sytuacji należałoby walczyć o utrzymanie funkcjonowania stowarzyszenia i porozumieć się z nowym zarządem. Inaczej budynek może zostać sprzedany, a nowy właściciel będzie mógł z nim zrobić, co zechce... nawet wyburzyć

Prezydent Radomska Jarosław Ferenc przyznaje, że nie zna takiego zapisu, a gdyby go nie było, Kinema po likwidacji stowarzyszenia zgodnie z prawem przeszłaby na własność Skarbu Państwa. Wówczas przejęcie obiektu byłoby dużo łatwiejsze. Prezydent zapewnia, że miasto chętnie przejmie budynek, by go wyremontować i przywrócić mu dawną świetność.

Stan budynku jest zły, ale nie katastrofalny. W tej chwili największy problem stanowi przeciekający dach. Na razie jednak nie możemy nic zrobić, nawet dokonać szczegółowych oględzin, bo musimy działać w granicach prawa - mówi Jarosław Ferenc. - Gdybyśmy przejęli Kinemę, moglibyśmy pozyskać fundusze na remont. Przywrócenie budynku do świetności to koszt około 4 mln zł. W chwili obecnej nie ma programów, z których moglibyśmy pozyskać pieniądze, ale liczymy, że w kolejnych latach pojawią się takie możliwości.

- Musimy czekać na wyrok sądu - mówi przewodniczący rady miasta Tadeusz Kubak. - Likwidacja stowarzyszenie wcale nie będzie dla nas powodem do zadowolenia bo tak naprawdę nie wiemy, co w takiej sytuacji stanie się z budynkiem.

Podczas posiedzenia komisji rozwoju przewodniczący Jacek Gębicz zasugerował, że Kinema ze względu na walory architektoniczne i wartość historyczną powinna trafić pod opiekę konserwatora zabytków. Radni pozytywnie zaopiniowali wystąpienie z takim wnioskiem do odpowiedniego organu.

Po co nam Polski Ład?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie