reklama

Sylwia Gaik w kadrze narodowej w ratownictwie sportowym

Jacek DrożdżZaktualizowano 
Za tydzień Sylwia Gaik wystartuje w Czechach w mistrzostwach Europy w ratownictwie sportowym
Za tydzień Sylwia Gaik wystartuje w Czechach w mistrzostwach Europy w ratownictwie sportowym fot. Jacek Drożdż
Choć Sylwia Gaik jest jedną z najlepszych ratowniczek w naszym województwie, docenioną i zauważoną również w Polsce, to swoich umiejętności nie musiała sprawdzać w praktyce.

- Na szczęście - mówi z uśmiechem.

Za tydzień radomszczanka wystąpi w mistrzostwach Europy w ratownictwie. To ukoronowanie naprawdę ciężkiej pracy. Przygodę z pływaniem Sylwia zaczęła 12 lat temu, w klasie o profilu sportowym, w klubie pływackim "Wiking".

- Do dziś nie wiem, dlaczego trafiłam do tej klasy. Ale spodobało mi się. Nawet to, że nie miałam dla siebie za dużo czasu, bo trenowałam rano i po południu, a była jeszcze szkoła i nauka - opowiada. - Ale w zamian poznałam wielu ludzi, jeździłam na zawody po całej Polsce, byliśmy za granicą... Do dziś wspominam obozy sportowe, na które wyjeżdżałam z "Wikingiem".

Sylwia zapewnia, że do takiego życia potrzebny był mocny charakter, który przydaje jej się i dzisiaj. - Chodzi przede wszystkim o wykorzystanie czasu. Jestem w drugiej klasie liceum, profilu biologiczno-chemicznym, mam dużo nauki i dodatkowych zajęć, muszę jeszcze znaleźć czas na treningi - mówi.

A treningi wcale nie są łatwe. Czym tak naprawdę ratownictwo sportowe różni się od codziennej pracy ratowników?

- Pływanie nie jest tak naprawdę największym problemem. Liczy się technika - opowiada Sylwia. - Chodzi o holowanie manekina, trzeba go dobrze złapać, wyciągnąć z dna... Trzeba mieć silne nogi, bo jedną z konkurencji jest pływanie w płetwach, a one są ogromne i ciężko nimi poruszać. Niestety, na treningi mam niewiele czasu, pływam godzinę dziennie. To mało, ale sobie radzę - dodaje.

Radomszczanka startuje w Grand Prix Polski - to cykl ośmiu turniejów w ciągu roku, w tej chwili jest już w trzeciej edycji tych zawodów.

- Dzięki tym startom dostałam się do kadry Polski i jadę teraz na mistrzostwa Europy - wyjaśnia.

Startowała także w mistrzostwach Polski, w zawodach "Nivei" nad morzem (tam drużynowo zdobyła medal z pływaczkami z województwa łódzkiego) oraz w mistrzostwach województwa.

- To ciężki sport, ale nie rezygnuję. To naprawdę wspaniała zabawa, fantastyczna atmosfera, poznaję wielu wspaniałych ludzi. Poza tym do pracy motywują mnie także sukcesy - nie ukrywa.

Puchar Świata w skokach narciarskich

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3