Wkrótce będą wysyłać do radomszczan SMS-y

Jacek Drożdż
Ponad 20 tysięcy wiadomości tekstowych będzie mógł wysłać magistrat w Radomsku do właścicieli telefonów komórkowych, informując ich np. o karambolu na drodze lub zbliżającej się wichurze.

SMS-owym systemem powiadamiania radomszczan o niespodziewanych zdarzeniach zajmowali się na ostatniej sesji radni miejscy. Zgodzili się na jego wprowadzenie, przewidując taki wydatek w tegorocznym budżecie. - Zdecydowaliśmy się na zakup pakietu za 14,6 tys. zł. Dzięki temu, w ciągu dwóch lat trwania umowy, będziemy mogli wysłać do radomszczan 21 tys. SMS-ów - wyjaśnia Radosław Zatoń, sekretarz miasta. - Dostaniemy także plakaty i ulotki, by rozpocząć kampanię promocyjną tego systemu.

Poza tymi wydatkami urząd będzie opłacał jeszcze miesięczny abonament w wysokości 316 zł. Obecnie trwają prace nad przygotowaniem umowy z firmą, która zaproponowała SMS-ową usługę. Jej podpisanie planowane jest jeszcze na ten miesiąc. - Później, w ciągu kilku dni, system rozpocznie pracę i każdy chętny będzie się w nim mógł zalogować - mówi Zatoń.

Logowanie będzie polegać na wysłaniu SMS-a (po cenach operatorów komórkowych) pod wskazany numer. To będzie jedyny wydatek dla tych, którzy zdecydują się na korzystanie z usługi. Późniejsze otrzymywanie wiadomości będzie bezpłatne.

- Tradycyjne systemy alarmowania mieszkańców nie sprawdzają się. Telefon komórkowy jest natomiast niemal w każdej rodzinie. Dlatego dotarcie do ludzi za pomocą SMS-a będzie znacznie łatwiejsze - uzasadnia sekretarz.

Passat zniknie z oferty VW?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.