Wkrótce negocjacje w Metalurgii

Justyna Drzazga-Nowińska
Kilka dni temu pisaliśmy, że przedstawiciele spółki Metalurgia Nieruchomości wypowiedzieli umowę najmu dwóch hal produkcyjnych innej spółce, tj. Metalurgii SA.

Odbyło się już pierwsze spotkanie mediacyjne "zwaśnionych" stron. Z jakim rezultatem?

- Na razie z żadnym. Wyznaczyliśmy tylko odpowiadający wszystkim termin spotkania na przyszły tydzień - mówi Czesław Kiedroń, wiceprezes zarządu i dyrektor finansowy Metalurgii SA.

Wiadomość o konieczności opuszczenia hal, w których działają dwa kluczowe wydziały zakładu - ciągarnia i żarzalnia, najgorzej przyjęli pracownicy spółki akcyjnej. - To może oznaczać, że od nowego roku nie będziemy mieli gdzie pracować i pójdziemy na bruk - boją się ludzie.

Tymczasem zarząd Metalurgii SA nie widzi powodów do obaw. - Obawy pracowników są na wyrost. Zgodnie z przepisami, przedstawiciele Metalurgii Nieruchomości nie mogą nam w skuteczny sposób wypowiedzieć umowy najmu. To niemożliwe także w świetle samej umowy - twierdzi wiceprezes Kiedroń.

Szefowie Metalurgii SA przekonują, że powody wypowiedzenia umowy nie mają nic wspólnego z rzeczywistością. Nie chcą jednak mówić nic więcej na ten temat.

W negocjacjach pomiędzy przedstawicielami obu spółek pomagać będzie prezydent Radomska Anna Milczanowska. Poprosili ją o to sami pracownicy.

6 grudnia będzie dodatkową niedzielą handlową

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.