Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Ceny ciepła w Radomsku. Spotkanie mieszkańców z prezydentem miasta i szefem PGK. ZDJĘCIA

Jacek Drożdż
Jacek Drożdż
O cenach ciepła mówiono podczas spotkania mieszkańców z prezydentem Radomska i prezesem Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej
O cenach ciepła mówiono podczas spotkania mieszkańców z prezydentem Radomska i prezesem Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej Jacek Drożdż
O cenach ciepła mówiono podczas spotkania mieszkańców z prezydentem Radomska i prezesem Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej

Ceny ciepła w Radomsku. Kiedy będzie taniej?

O cenach ciepła mówiono podczas spotkania, do którego doszło w środę, 28 lutego, w urzędzie miasta w Radomsku. Przeciwko wysokim rachunkom za ogrzewanie protestowali mieszkańcy domów, podłączonych do miejskiej ciepłowni. Spotkali się z nimi prezydent Jarosław Ferenc oraz Zbigniew Rybczyński, prezes Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej w Radomsku.

Emocji podczas spotkania było wiele. Nerwom mieszkańców trudno się dziwić, bo rachunki za ogrzewanie, które otrzymali w styczniu przekroczyły 2 tys. zł… Spotkanie rozpoczęło się jednak od wyjaśnienia innych kwestii.

- W spółce PGK nie ma nepotyzmu, nie ma też zatrudniania politycznych sprzymierzeńców. Przewodniczący rady w ogólnie nie jest związany z Radomskiem, a prezes spółki również nie pochodzi z Radomska. Trzy lata temu wygrał konkurs na wiceprezesa spółki – tłumaczył Jarosław Ferenc, nawiązując do pisma, które wysłali mieszkańcy domagając się wyjaśnień dotyczących wysokich cen ciepła i działalności Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej w Radomsku.

Pojawiły się głosy o różnicach w wysokości rachunków za ogrzewanie mieszkańców domów jednorodzinnych i mieszkańców bloków.

- W blokach ludzie płacą rachunki za ogrzewanie po 600-700 zł, mają gorące kaloryfery, chodzą w koszulkach z krótkimi rękawami… Okna otwierają, bo tak jest gorąco – mówili uczestnicy spotkania.

- Mieszkańcy bloków płacą takie same rachunki przez cały rok. W domach, jeśli temperatura na zewnątrz jest wysoka, rachunki za ogrzewanie są niższe – odpowiadał Jarosław Ferenc.

Następnie prezydent przypomniał o sprawach, które wpływają na ceny ciepła: rosnących cenach miału, wpływie na ceny gazu wojny na Ukrainie… Radomszczanie, którzy pojawili się w urzędzie mówili z kolei o swoich problemach, ale wszyscy pytali o jedną rzecz: kiedy ciepło będzie tańsze?

Te sprawy wyjaśniał Zbigniew Rybczyński. Jak przypomniał, obecnie PGK za emisje dwutlenku węgla płaci 14,5 mln zł. Dlatego spółka zamierza wyjść z systemu handlu uprawnieniami do emisji. Korzyścią będzie uruchomienie kotła olejowo-gazowego, a następnie uruchomienie w czerwcu lub lipcu tego roku kotła na biomasę. Natomiast w 2027 roku ma być gotowy do użytku kocioł na RDF, popularnie mówiąc – odpady. W nowej taryfie, przygotowywanej właśnie przez PGK cena 1 gigadżula będzie niższa o 7 procent. Dodatkowo fakt, że spółka wyjdzie z systemu ETS, pozwoli obniżyć cenę o kolejne kilkanaście procent.

Oczywiście wątpliwości i pytań było znacznie więcej. Były również pytania o bonifikatę za styczniowe rachunki. W styczniu doszło do awarii sieci w Radomsku i ciepło nie było dostarczane do domów. Jak zapewnił Zbigniew Rybczyński, bonifikata zostanie rozliczona do końca tego sezonu grzewczego.

Dodajmy, że obecnie do miejskiej sieci ciepłowniczej podpiętych jest ponad 400 domów jednorodzinnych.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

echodnia.eu Targi Dom, Ogród i Ty w Targach Kielce

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na radomsko.naszemiasto.pl Nasze Miasto